Dodatek solidarnościowy – jak działa kolejne narzędzie do walki z kryzysem w czasie pandemii?

26 czerwca 2020
Dodatek solidarnościowy – jak działa kolejne narzędzie do walki z kryzysem w czasie pandemii?
Dodatek solidarnościowy, zwany “dudowym” to kolejny pomysł rządzących na walkę z nieuchronnym kryzysem gospodarczym. Tym razem pod uwagę została wzięta spora grupa osób bezrobotnych, którzy w wyniku koronawirusa z dnia na dzień zostali pozbawieni zatrudnienia, a tym samym pozostają bez środków do życia. Sprawdź, co przygotowało dla Ciebie Ministerstwo Rodziny, Pracy, i Polityki Społecznej, jeśli po 15 marca utraciłeś pracę lub Twoja umowa o pracę wygasła?
  • Sytuacja, jaka jest każdy widzi
  • Komu, ile i jak długo?
  • Przymusowe wakacje

Sytuacja, jaka jest każdy widzi

Wielu pracodawców, by ratować podupadające biznesy, zmuszonych było zlikwidować stanowiska pracy lub zdecydowało się nie przedłużać umów pracownikom zatrudnionym na umowach czasowych. Cięcia ekonomiczne w kadrach na chwilę podratowały sytuację niektórych firm, lecz równocześnie pogrążyły finansowo samych zwolnionych pracowników. W efekcie tego niepokojącego zjawiska, wiele osób zasiliło grupę bezrobotnych, których trudności ze znalezieniem kolejnego zatrudnienia i obecna sytuacja na rynku pracy, nie napawają optymizmem.

Komu, ile i jak długo?

Pomysłem władz polskich na walkę z bezrobociem pokoronawirusowym jest 1400 złotych świadczenia, zwanego dodatkiem solidarnościowym. To kwota, która będzie wypłacana od 1 czerwca przez 3 miesiące wszystkim tym, którym po 15 marca wypowiedziano umowę o pracę oraz tym, którym nie przedłużono umowy czasowej. Pieniądze skierowane są do obywateli Polski, którzy równolegle z wyżej wymienionymi warunkami, w 2020 co najmniej przez 60 dni podlegali ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy o pracę. Okres ten nie musi być jednak nieprzerwanym ciągiem dni, lecz łącznym czasem ubezpieczenia. Trzeba pamiętać, że dodatku solidarnościowego nie można łączyć z zasiłkiem dla bezrobotnych oraz stypendium na podnoszenie kwalifikacji zawodowych z urzędu pracy. Uzyskanie prawa do dodatku solidarnościowego jest bowiem równoznaczne z zawieszeniem pozostałych dwóch świadczeń lub ich zbilansowaniem. Zatem, jeśli np. otrzymałeś zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 1200 zł, to zostanie Ci przyznany dodatek w kwocie będącej różnicą między kwotą dodatku a zasiłkiem, czyli 200 zł. Równocześnie ZUS odprowadza za Ciebie składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz zdrowotne. Dlatego też tak ważne jest poinformowanie przez bezrobotnego właściwego mu urzędu pracy o przyznaniu tego świadczenia. Dodatek solidarnościowy nie podlega także zajęciom komorniczym. Równie ważne, co powyższe kryteria, jest moment złożenia wniosku. Bowiem pieniędzy nie można uzyskać wstecznie, mianowicie najwcześniej za miesiąc, w którym został złożony wniosek o przyznanie “dudowego”. Końcowym terminem na złożenie wniosku jest ostatni dzień sierpnia, a cały proces rozpoczyna się od przedłożenia formularza EDS wyłącznie przez Platformę Usług Elektronicznych. Decyzja o przyznaniu świadczenia, również będzie znajdowała się na profilu Ubezpieczonego na portalu PUE ZUS. W przypadku decyzji pozytywnej środki będą wypłacane na numer rachunku bankowego wskazanego na wniosku. Jeśli podatnik uzna, że negatywna decyzja o przyznaniu środków jest nieprawidłowa, przysługuje mu prawo do odwołania się do sądu w tej sprawie. A co z wypłatą środków? Ministerstwo wyjaśnia, że następuje ona “ w ciągu 7 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do jego przyznania”.

Przymusowe wakacje

Doraźna pomoc finansowa przyda się każdemu, która znalazł się w nieciekawej sytuacji ekonomicznej w związku z koronawirusem. Choć to kwota, która nie robi wrażenia, to z pewnością przyda się w każdym budżecie domowym, który bez ostrzeżenia został pozbawiony dopływu środków. Czy te pieniądze zmienią sytuację na polskim rynku pracy? Z pewnością nie. Walka z koronawirusem jest nierówna, więc to sam zainteresowany musi zadbać, by z bezrobotnego stać się zatrudnionym.

Czytaj także