Rozliczenie z influencerem na działalności – poznaj kwestie podatkowe, by nie popłynąć

16 września 2019
Rozliczenie z influencerem na działalności – poznaj kwestie podatkowe, by nie popłynąć
Obecnie udział influencera w akcji reklamowej konkretnego produktu, czy usług jest zjawiskiem powszechnym i wręcz oczekiwanym przez odbiorców. W mediach społecznościowych, czy na blogach aż roi się od kampanii reklamowych, które zupełnie przy okazji widzimy podczas czytania jakiegoś autorskiego wpisu naszego idola.
  • Płyń z nurtem
  • Prezent, który ucieszy wszystkich
  • Coś za coś
  • Złotówka warta więcej niż złoto

Płyń z nurtem

Reklamodawca dokonując ustaleń z influencerem, musi się liczyć z szeregiem następstw podatkowych, uzależnionych od rodzaju współpracy, kwestii prowadzenia przez taką osobę działalności gospodarczej oraz wartości oferowanych przedmiotów, czy usług. Kwoty uzyskane przez takie działania w sieci stanowią przychód z działalności, a więc obowiązek podatkowy jest nieunikniony. Pytanie tylko, jak on wygląda?

Prezent, który ucieszy wszystkich

Jeśli w rozliczeniu z reklamodawcą następuje przekazanie nieodpłatnie influencerowi towaru lub usługi, to stanowi on przychód i w wartości brutto powinien być wykazany w księdze przychodów i rozchodów oraz odpowiednio opodatkowany. Z kolei reklamodawca zazwyczaj nie jest zobowiązany do zapłaty podatku VAT, o ile przekazany produkt jest np. niskowartościową próbką służącą promocji reklamodawcy.

Coś za coś

Szereg wpisów reklamowych na poczytnym blogu dzieje się dzięki barterowi pomiędzy influencerem a reklamodawcą. Taki rodzaj wymiany produktu za usługę (wpis) jest szczególnie popularny przy podarunkach o znacznej wartości, które generowałyby konieczność zapłaty wysokiego PIT-u przez osobowość medialną. Znacznie korzystniejsze jest więc wystawienie sobie faktur o analogicznych wartościach, z VAT-em w wysokości 23%. Warto również zadbać o odpowiednie powiązanie produktu z działalnością influencera i niewykorzystywanie go do celów prywatnych, by Urząd Skarbowy nie zakwestionował barteru i by nie narazić tej wymiany na nieprzewidziane konsekwencje podatkowe.

Złotówka warta więcej niż złoto

Gdy zdarzy się, że prezenty dla influencerów są sporej wartości, można pokusić się o sprzedaż za przysłowiową złotówkę. Jednakże nie może być to jednorazowa akcja. Takie postępowanie reklamodawcy (przyznawanie sporych upustów) musi mieć charakter powszechny (dla większej liczby klientów), by nie zostało sklasyfikowane jako typowy wybieg podatkowy.

Tak jak świat wirtualny, tak i rozliczenie z influencerem ma niejednoznaczny wymiar. By nie tracić czasu i pieniędzy, wszystkie oblicza podatkowe warto powierzyć w ręce eksperta. Najlepiej e-księgowego, który sprawi, że podatkowe kwestie wirtualnego świata nie staną się realnym koszmarem reklamodawcy.

Czytaj także