
Wielu przedsiębiorców wystawia faktury z odroczonym terminem płatności. Takie działanie może nieść za sobą pewne zagrożenie. Może okazać się, że należny podatek VAT trzeba będzie przekazać fiskusowi jeszcze zanim faktura zostanie zapłacona. O ile może być to uciążliwe dla budżetu firmy, to po uregulowaniu należności przez kontrahenta nie niesie za sobą żadnych innych konsekwencji. Dużo gorzej jest, gdy nabywca naszych towarów lub usług, już po wystawieniu faktury, uchyla się od zapłaty.

- od terminu płatności upłynęło 150 dni
- nabywcą towaru lub usługi był czynny płatnik VAT, co do którego nie jest prowadzone postępowanie upadłościowe ani który nie znajduje się w trakcie likwidacji
- w dniu przed złożeniem korekty z ulgą zarówno wierzyciel jak i dłużnik są czynnymi podatnikami VAT oraz nie znajdują się w stanie upadłości, likwidacji czy postępowania restrukturyzacyjnego
- od daty wystawienia faktury nie minęły dwa lata podatkowe.
- wierzytelności zaliczono wcześniej do przychodów należnych
- nieściągalność należności została uprawdopodobniona.